hubert1313
Proszę o komentowanie bloga 2010-03-01

Proszę o komentowanie bloga


wulgarne dowcipy 2010-02-21

Wulgarne  Pierdolony Mariz


Przychodzi facet do baru i na wejściu mówi - "Pierd***ny matiz, tfu!Kelner setkę wódki". Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulturę.
Po chwili znowu
- "Pierdolony Matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setkę".
Kelner na to:
- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.
- No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa - 40 ton, rozumie pan - i nagle patrze gówniarze na drodze. To co miałem zrobić, zacząłem hamować i wpadłem do rowu. Nagle patrze, podjeżdża jakiś koleś nowiutkim, błękitnym Matizem prosto z salonu, uchyla okno i mówi:
- Może panu pomóc, może pana wyciągnąć?
No to ja mu na to:
- Jak mi tego TIRa tym Matizem z rowu wyciągniesz to ci loda zrobię!
Pierdolony Matiz, tfu!


 


Zawody w przeklinaniu


Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Do finału przeszli: Niemiec, Rosjanin i Polak. Zamknięto ich w kabinach dźwiękoszczelnych, żeby nie słyszeli siebie nawzajem.
Najpierw Niemiec:
- Du Scheisse... (i taki potok przez ok. 10 minut)
Rosjanin:
- Job twaju maci... (15 minut)
Kolej na Polaka:
- Kurwa, ty pierdolona suko, jak ci chuja w dupę to się kurwa ja pierdolę, zajebię ci, pizdo jebana... I tak nadaje, nadaje, aż w końcu po ponad godzinie kończy. Wychyla się z kabiny i zwraca się do sędziów:
- No, włączać stopery, zaczynam.
- Jak to "zaczynam"? A przez ostatnią godzinę to co było?
- Co?... A, nic takiego. Tylko mi się kurwa pierdolona sznurówka rozwiązała, a że cholernie ciasno w tej jebanej kabinie to za chuj pizdy zawiązać nie mogłem.


 


Rower


Jedzie Jasio rowerkiem przez park i mówi
-lowelku jedź-rowerek stoi
-lowelku stój-rowerek jedzie
podchodzi babcia Jasia i mówi:
-taki duży chłopiec i nie mówi rrr
-spierrrrrdalaj starra kurrwo a ty lowelku jedź


 


Udka


Do francuskiej restauracji wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim. Podjeżdża do jednego ze stolików, zadziera pyszczek i mówi:
- No i co skurwysyny ??? Udka smakowały???


 


Kontrola w autobusie


Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie. Odpada mu ręka.
Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza, podnosi I wyrzuca.
Już w kompletnej panice traci drugą nogę. Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala


 


O wkurr****** facecie


Podchodzi facet do baru zamawia dwie setki, wypija...na to barman:
- Widzę że nie jest dobrze. Mów pan co sie stało to panu ulży.
- nie.... nie ważne...
- no wyrzuć pan to z siebie to będzie lepiej.
Po chwili zastanowienia facet zaczyna mówić:
- wie pan, poznałem fajną dupę, wszystko zajebiście, poszliśmy do jej domu, zaczynamy się pukać a tu mąż wraca bo zapomniał laptopa. Ona każe mi
się schować na balkonie, wiec ja wyszedłem na balkon i zacząłem zwisać na rękach jak ten idiota.
- oooo to musiał pan się wkurwić!
- nie. Nie to mnie wkurwiło! Po chwili słyszę... a ona puka sie z NIM!
- oooooo to musiał pan sie ostro wkurwić!
- nie. Nie to mnie wkurwiło! Po chwili przez okno wylatuje zużyty kondom i ląduje na mojej
głowie.
- uuuu to musiało ostro pana wkurwić!!
- nie. Nie to mnie wkurwiło!! Po chwili koleś wychodzi na balkon i leje mi prosto na głowę!
- o kur... to musiał pan się maksymalnie wkurwić!!!!
- Nie. Nie to mnie wkurwiło!
Barman patrzy zdezorientowany,
- to co pana tak wkurwiło?
- Wie pan co mnie wkurwiło? To, że dopiero po tym wszystkim spojrzałem w dół i zorientowałem się, że mam metr do gruntu!


 


Toto Lotek


Żona pyta się mężą:"Kochanie,co byś zrobił gdybym wygrała w toto lotka"?
A mąż na to:"No,wziął bym połowę i się wyprowadził".
A żona odpowiada:"To bierz 7,50zł i SPERDALAJ"


 


Skrzynka jabłek


Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, ze będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"
Drugi mówi:
- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"
Trzeci myśli, myśli i mówi:
- "A chuj wam wszystkim w dupę , ja biorę jabłek cała kupę"


 


Ty palisz?


Wieczorem, ok godziny 22 przez park spaceruje mała ok 8-letnia dziewczynka. Niedaleko niej stoi grupka mężczyzn, ale jest ciemno wiec nie widać dobrze ich twarzy. Dziewczynka podchodzi do nich i pyta:
- chłopaki, macie fajkę?
Na to jeden z nich odpowiada:
- mamy, ale damy Ci jak nam wszystkim laskę zrobisz.
Wiec Dziewczynka zabiera sie do roboty. Kiedy skończyła, dostała obiecanego papierosa.
- kurde zapomniałam ognia, macie może chłopaki?
Pyta dziewczynka.
- mamy, ogień dostaniesz za darmo.
Jeden z mężczyzn pochyla sie do niej, odpala zapałkę po czym rozświetlają się obie twarze:
- Ola?
- Tato?
- Ty PALISZ?!?!


 


Młoda zakonnica


Młoda zakonnica usłyszała 3 nowe słowa - kurwa, cipa i chuj. Nie wiedziała co to znaczy więc poszła do księdza się spytała, co oznaczają. Ksiądz na to:
- Kurwa to zakonnica, cipa to czoło a chuj to człowiek.
Następnego dnia zakonnica biegnie na autobus. Gdy wsiadła, siadając mówi:
- Ale mi się cipa spociła. I co się chuje patrzycie. Kurwy nie widzieliście?


 


 


hihi


 


Kawały 2010-02-20

o zwierzętach


 


- Co chodzi o zwierzętach i stuka po suficie ??
- Mucha z nogą w gipsie !!


 


Siedzą dwie muchy na kupie jedna puściła bąka druga mówi no wiesz przy jedzeniu.


 


Idzie czerwony kapturek przez las i spotyka w lesie wilka:
- Wilku dlaczego ty masz takie wielkie oczy?
- Czekaj nie widzisz że robię kupę?


Mała żabka pyta się mamy:
- Mamo,skąd się wzięłam?
a mama odpowiada:
- Nie uwierzysz! Bocian cię przyniósł


 


Rozmawiają 2 chomiki:
-Ożenisz się ze mną??
-Nie!
-Dlaczego??
-Jesteśmy rodziną.
-Kaśka??
-Nie, twHihioja matka.


 


o blondynkach


Co mówi blondynka, która urodziła dziecko?
- Ojej, to naprawdę moje?


Dlaczego blondynka wyszła za mąż za kasjera?
- Bo jest przy kasie


Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej prezes mówi:
- Posprzątaj windę.
- Na wszystkich piętrach?


 


W zawodach pływackich bierze udział blondynka, brunetka, ruda.
Ruda przepłynęła 40m i zaczęła się topić.
Brunetka przepłynęła 60m i zaczęła się topić.
Blondynka przepłynęła 80m, stwierdziła że się zmęczyła i wróciła na start.


 


 


hihi


 


 


o Jaśiu


Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta:
- Ile jest dwa razy dwa?
- Cztery - odpowiada chłopiec bez zastanowienia.
Wtedy nauczyciel rzuca się na niego, łapie za barki i potrząsając pyta:
- Gadaj kim jesteś i co zrobiłeś z Jasiem?


 


Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a
sami siedzą w tym smrodzie.


 


Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną..


Na lekcji biologi Jasiu się zgłasza.
Pani pyta:
-O co chodzi Jasiu?
-Proszę panią kolega się zjebał.
-Jasiu jak ty mówisz. Mogłeś powiedzieć że kolega puścił baka. Zapamiętaj to sobie.
Po kilku minutach Jasiu po raz kolejny się zgłasza.
- Jasiu co znów się stało?
- Proszę Panią ten kolega co przedtem puścił bąka ,znów się zjebał.


 


Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie znacie kolory jaj?
Zosia:
- Ja widziałam białe.
Zgłasza się Jasiu:
- A ja widziałem brązowe.
Nauczycielka:
- Gdzie takie jaja widziałeś?
Jasiu:
- Na plaży u murzyna.
Nauczycielka:
- Jasiu!! Dwója!!
Jasiu:
- Wiem były dwa.
Nauczycielka:
-Jasiu!! Pała!!
Jasiu:
- Pała też była.


 


Hihi


 


o rolnikach


 


Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywiozłem!
Na to koń który prowadził wóz odwraca się i mówi:
- Tak, kurde, ty przywiozłeś węgiel!


 


W Wielkanoc chłop wchodzi do stodoły i mówi do krowy:
- Mećka, powiedz coś!
- Nic z tego! Ja mówię tylko w Wigilię.


 


 


hihiWyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
- O kurde, zapomniałem zasiać!


 


 


o szkole


Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze- odpowiada Jasio.
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.


Jeden student pyta drugiego:
- Gdzie idzesz?
- Na wódke.
- No dobra, namowileś mnie


Dzwoni student do profesora o 3-iej nad ranem i pyta:
- Panie profesorze, co pan robi?
- Jak to co? Śpię!!! - odpowiada profesor.
- No, a ja przez Pana się uczę!!!


 


Hihi


 


 


Pozdrowienia od właściciela :) 2010-02-20

Witajcie na początek coś o mnie jestem Hubert mam 13 lat.Głównie w moim blogu będzie opisywany humor dowcipy zagadki i śmieszne zdjęcia Smile Śmiech to zdrowie


e-blogi.pl 
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]